piątek, 6 września 2013

Swietłana Aleksijewicz "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"


ZAPACH KOBIETY

Choć wojna ma wiele twarzy, które od wieków zwykliśmy poznawać na kartach rozmaitych tekstów kultury, jedno jej oblicze do tej pory pozostawało ukryte. Mimo że to Mars tytułuje się bogiem wojny, zasadnym wydaje się pytanie, co w czasie walk i konfliktów zbrojnych robiła Wenus? Kobiecy wymiar wojny przejmująco przedstawia białoruska dziennikarka Swietłana Aleksijewicz w książce „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”.

Zainteresowania pisarki wydają się oryginalne nie tylko ze względu na podjęcie niestandardowego tematu, jakim jest udział kobiet w II wojnie światowej. W reportażu, w którym autorka skupia się co prawda na roli radzieckich obywatelek w armii, przedstawia także rezultaty swoich poszukiwań dotyczących kwestii ponadczasowych i ogólnoludzkich. Wsłuchując się w bolesne, wzruszające, a niekiedy i zabawne wspomnienia żołnierek, Aleksijewicz stara się dotrzeć do istoty człowieczeństwa. Nie interesują jej oficjalne relacje o wojnie pełne dat, liczb i suchych faktów, ale szczere zwierzenia kobiet, które znalazły się w ekstremalnej sytuacji. Poprzez historie zwykłych ludzi próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, skąd się bierze zło i jak dochodzi do tego, że człowiek może zabić drugiego człowieka.

Niejeden autor reportaży na pewno zazdrości Aleksijewicz warsztatu i umiejętności, dzięki którym jej książkę czyta się z takim przejęciem. Oprócz zdolności dziennikarskich, autorka musiała wykazać się niemałą empatią, by skłonić rozmówczynie do tak intymnych zwierzeń o śmierci, zabijaniu i cierpieniu, ale i o sprawach dotyczących cielesności: głodzie, brudzie, braku kobiecych ubrań czy bielizny. Aleksijewicz z wyjątkową gracją przeplata prozaiczne scenki z życia frontowego z wielkimi pytaniami o sens umierania za idee. W czasach, w których przywykliśmy do życia w sferze banalności, pisarka w subtelny, ale i przejmujący sposób przypomina o ważnych pytaniach, nie szczędząc przy tym pasjonującej lektury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz